Kolejny wspaniały i wartym do zobaczenia zakątkiem jest Wyspa Pag z iście księżycowym krajobrazem. A dlaczego? Ze względu na silne wiatry roślinność ma trudne warunki do utrzymania się. Dzięki temu nasze oczy cieszą się pięknem górzystych skał wpadających do krystalicznego morza.
Na wyspę można się dostać dzięki połączeniu stałego lądu z wyspą za pomocą mostu i już wtedy wkraczamy w skalne krajobrazy.
Jadąc mostem po lewej stronie pokazują nam się ruiny zamku. Potem jedzie się i jedzie a życia jakby nie widać.
Trasa jest bardzo malownicza, nie sposób nie zachwycić się widokami.
Będąc na wyspie koniecznie trzeba zawitać do miasta Pag będącego wizytówką wyspy a idąc za tym centrum turystycznym. Zobaczyć tam można między innymi: pałac książęcy, klasztor, twierdza, barokowe balkony, kamienne herby szlacheckich rodzin. Główny kościół Pagu zachwyca zwiedzających swoją architekturą i licznym eksponatom. Nazwałabym miasto Pad miastem kremowym, dlaczego?
Mianowicie, kto był ten na pewno zauważył budynki, schody, uliczki wszystko zrobione jest z pięknego czystego kremowego kamienia. Ogólne wrażenie to "czystość", która niesie spokój i wprowadza w niesamowity nastrój. Jak dla mnie to jedno z najpiękniejszych miast, miasteczek jakie widziałam. Prostota architektoniczna i jasny dobór barw nadawała tworzyła niesamowitą atmosferę.
Dla relaksu proponuję skorzystać z kąpieli morskiej, niedaleko głównego parkingu znajduje się luksusowy hotel a przed nim stworzona żwirowa plaża z pięknym widokiem na domy mieszkalne o dziwnym wyglądzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz